Wielu osobom Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy kojarzy się z jednodniową akcją zbierania pieniędzy na ulicach miasta i towarzyszącymi temu imprezami. WOŚP to jednak znacznie, znacznie więcej. Jako działacz organizacji, w której działał sztab, wiem jak wiele pracy włożone jest w przygotowanie tego dnia.
Rekrutacja trwa kilka miesięcy, zapisy, wypełnianie ankiet, kontakt z kandydatami, kontakt z Warszawą, a potem przygotowanie sztabu. Finał Orkiestry to niedziela spędzona w biurze, potem liczenie pieniędzy przez pół nocy i dwa następne dni. Potem jeszcze wypełnianie rozliczeń i ponowny kontakt z wolontariuszami… Za to wszystko nikt z organizatorów na poziomie lokalnym nie bierze ani złotówki. Pieniądze zebrane w ramach tej akcji naprawdę ratują życie wielu osób – to bardzo widoczny efekt akcji. Chcę pogratulować i podziękować wszystkim, dzięki którym ta akcja w sztabie w Centrum Wolontariatu i w innych miejsach mogła się udać.
Jak co roku pojawiają się oskarżenia i zarzuty kierowane w stronę Jurka Owsiaka i organizacji. Wszystkich, którzy je rzucają, chciałbym zachęcić do śledzenia rozliczeń Orkiestry dostępnych w Internecie i zapoznania się z przepisami ich dotyczącymi. Wciąż widzę, że wiele osób, zwłaszcza z prawej strony sceny politycznej ma ograniczone zaufanie do organizacji pozarządowych. Za pewne trudno jest uwierzyć, że tysiące ludzi angażuje się w zorganizowanie tak wielkiego wydarzenia zupełnie bezinteresownie. Porównanie zastosowane przez Ziemkiewicza do ,,pomocy zimowej” z nazistowskich Niemiec czy słowa o akcji propagandowej pokazuję, że niektórzy zupełnie już zagubili się w ciągłym krytykowaniu wszystkich i wszystkiego co obecnie dzieje się w Polsce.
A jednak – od dwudziestu lat Polacy rozpoczynają rok od wielkiej akcji charytatywnej. Niech tegoroczny rekord będzie dobrą prognozą dla wszystkich organizacji pozarządowych na rok 2012.
Dodano: 11 stycznia 2012 (środa). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (2)
Opublikowano w Bez kategorii
Planowanie budżetu zawsze wiąże się z dylematami i zmusza do podejmowania trudnych decyzji. Pieniędzy jest ograniczona ilość, a potrzeb wiele. Obecna dyskusja na temat miejskiej kasy podniosła kolejny raz kwestię finansowania przez miasto klubu Korona Kielce. Oczywistym jest to, że drużyna promuje miasto, ale czy publiczne pieniądze powinny być wydawane w taki sposób jeżeli ma zabraknąć na zaspokojenie wielu potrzeb mieszkańców?
W dyskusji o budżecie przydałoby się wziąć pod uwagę jedną rzecz, o której się nie słyszy. Ile pieniędzy jest wydawane na męską część mieszkańców, a ile na żeńską? Na o wiele silniejsze wsparcie spraw męskich przez miasto zwrócili mi kiedyś uwagę gimnazjaliści, z którymi prowadziłem warsztaty. Z pozoru takie rozróżnienie może wydawać się dziwne, ale warto się temu przyjrzeć. Przykład? Piłka nożna to sport typowo męski, szczepienia na HPV kierowane są do kobiet. Na to pierwsze w budżecie zarezerwowano miliony i dlatego na szczepienia ma nie starczyć. Ciekawe?
Dodano: 20 grudnia 2011 (wtorek). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (0)
Opublikowano w Bez kategorii
Wolontariat – podejrzewam, że dla wielu temat powtarzany ostatnio do znudzenia. W Kielcach to jednak zagadnienie wciąż odkrywane i wielu sferach będące w powijakach. Wolontariat sportowy, pracowniczy, miejski… o tych formach działania mało kto jeszcze u nas słyszał.
Rok 2011 był szczególnie ważny dla organizacji pozarządowych. Europejski Rok Wolontariatu obfitował w wydarzenia na wszystkich poziomach od lokalnego po europejski. Ostatni miesiąc zaczynamy od święta wolontariuszy – Międzynarodowego Dnia Wolontariusza ( 5 grudnia).
Cały czas bycie ochotnikiem kojarzone jest tradycyjnie z pomocą dzieciom, osobom starszym czy ubogim. W większych polskich miastach i na Zachodzie wolontariat silnie kojarzy się jednak z zaangażowaniem w życie miasta (wolontariat miejski – pomoc przy organizacji różnego rodzaju imprez), wolontariat sportowy (tysiące wolontariuszy przy EURO2012, ale także np.: na boisku i stadionie Legii Warszawa) czy pracowniczy (osoby zatrudnione w firmach angażowane są w działanie takie jak na przykład odmalowanie domu dziecka albo pomoc ekspercka potrzebującym).
W ciągu roku usłyszeliśmy od polityków i włodarzy wiele dobrych słów o działaniach społecznych. Teraz okaże się, czy zostaną przekute na praktykę. Centrum Wolontariatu w Kielcach gotowe jest do pracy.
No bo jak to? Legia Warszawa może, a Korona Kielce nie?
Zapraszamy wszystkich serdeczne na Galę Wolontariatu. 5 grudnia 2011 o godzinie 18:00 na małej scenie KCK. W programie wręczenie statuetek dla najbardziej zasłużonych wolontariuszy i program artystyczny.
Więcej na www.centrumwolontariatu.eu
Dodano: 30 listopada 2011 (środa). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (3)
Opublikowano w Bez kategorii
W ostatnich dniach głośno było o pomyśle zorganizowaniu kongresu lewicy. Dziennikarze spekulowali czy na spotkaniu pojawi się też Janusz Palikot.
W Polsce lewica ma problem nie tylko z poparciem, ale po pierwsze ze rozumieniem swojego miejsca na scenie politycznej. Jeżeli politycy SLD rozważają współpracę z Ruchem Palikota to oznacza, że najważniejsze dla nich są kwestie etyczne takie jak krzyż.
Czy lewica, zwłaszcza w czasach kryzysu, nie powinna po pierwsze wysunąć poważnych postulatów gospodarczych? Przecież Palikot zaczął kampanię z hasłem ,,Po pierwsze gospodarka”, a liberalne podejście do gospodarki charakteryzujące tego polityka, to przecież odwrotność podstaw lewicowych. Czy przy medialnych i niemożliwych do wygrania sporach o wartości (ale za to łatwych do okopania się na własnym pozycjach) dla polityków lewicy nie ma już większego znaczenia sytuacja gospodarcza?
Dodano: 2 listopada 2011 (środa). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (4)
Opublikowano w Bez kategorii
Medialne doniesienia z pracy nad strategią promocyjną miasta nie napawają entuzjazmem. Głównym wydatkiem mają pozostać kluby sportowe, a nowatorskim pomysłem jest wystawa fotogramów w Berlinie. Zastanawiam się co trzyma urzędników przez zasięgnięciem opinii profesjonalistów od promocji. Przecież województwo zrobiło to jakiś czas temu i promuje się świetnie!
Kluby sportowe i Targi oczywiście sprawiają, że nazwa miasta jest bardziej znana, ale czy to ma być głównym celem promocji? Zadaniem akcji promocyjnej musi być ściągnięcie do miasta turystów i inwestorów. Zacząć należy więc od pytania – dlaczego turyści nie zatrzymują się w Kielcach. Co o mieście myśli przeciętny przedsiębiorca w Polsce?
Kielce postrzegane są stereotypowo. Miasto Kielce kojarzy się z kilkoma rzeczami: po pierwsze: wieje. Osoby najbardziej kojarzone z miastem to Liroy i Piasek. Historycznie – pogrom. Symbol – scyzoryk. Każdy z tych elementów można wykorzystać!
Może warto by zainwestować w jakiś duży festiwal muzyki młodzieżowej i zaangażować gwiazdy z Kielc (jak na razie organizację Liroy Bank wyrzucono z Bazy Zbożowej)?
Bardzo dobrą inicjatywą prezydenta Lubawskiego był pomysł stworzenia w starej synagodze centrum kulturalnego czerpiącego z różnorodności kulturowej. Szkoda, że inwestycja nie mogła na razie dojść do skutku.
W Kielcach nie brak ludzi z pomysłami, nie brak specjalistów, trzeba tylko się na nich otworzyć i poważnie zająć tematem promocji miasta.
,,Szaleństwem jest oczekiwać innych efektów robiąc cały czas to samo” A. Einstein.
Dodano: 29 października 2011 (sobota). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (0)
Opublikowano w Bez kategorii
Kilka dni od wyborów okazało się, że nieprzyjęcie mandatu na posła to jeszcze nic.
Wygranie wyborów ciężką pracą wielu ludzi i pod rozpoznawalnym logiem SLD, a potem przejście do innej partii to dopiero zagrywka!
Zastanawiam się tylko, jak poseł Kopyciński zasiądzie w ławach Sejmu obok pana Biedronia i wytłumaczy mu dlaczego rok temu w wyborach samorządowych wystawił na prezydenta Kielc kandydata homofoba…
Dodano: 21 października 2011 (piątek). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (1)
Opublikowano w Bez kategorii
Podczas kampanii wyborczej zapytałem marszałka Jarubasa o to, jak wyobraża sobie zarządu województwa bez niego. Odpowiedział, że jeżeli wejdzie do parlamentu to województwo będzie dobrze reprezentowane w Warszawie, a tego właśnie potrzeba.
Teraz Adam Jarubas rezygnuje z mandatu. Zastanawiam się czy nadal będziemy słyszeli usprawiedliwienia ostatnich miejsc w ogólnopolskiej statystykach, że region mógłby się rozwijać szybciej gdyby jego interesy były dobrze lobbowane w Warszawie. Nie głosowałem na PSL, ale liczyłem na to, że marszałek z jedynego regionu,w którym wygrywa PSL w wyborach samorządowych, będzie miał mocną pozycję w partii koalicyjnej i rzeczywiście będzie miał mocny głos wspierający region. Tak się nie stanie, szkoda.
Dodano: 19 października 2011 (środa). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (0)
Opublikowano w Bez kategorii
Już za niewiele ponad 3 tygodnie przyjdzie nam wybrać reprezentantów i reprezentantki do Sejmu i Senatu. Kandydaci będą nas kusić plakatami, ulotkami i spotami. Politycy będą podrzucać sobie świnie i atakować konkurentów. Jak odnaleźć kandydata, na którego warto głosować?
Politycy pokazują przez czas kampanii jak wiele dobre zrobili przez ostatnie lata, wielu z nich koloryzuje swoje zasługi, pomija błędy, a nawet przypisuje sobie cudze sukcesy. Internet daje nam możliwość sprawdzenia jak naprawdę wyglądała pracy naszych reprezentantów.
Najważniejszą stroną internetową jest oczywiście www.sejm.gov.pl – tutaj dowiemy między innymi jak głosowali posłowie we wszystkich głosowaniach. Oficjalna strona sejmu może być jednak dla wielu niedostatecznie przejrzysta – dlatego powstała strona www.sejmometr.pl gdzie znajdują się informacje o każdym z obecnie pracujących w Sejmie posłów i posłanek.
Nowością w tych wyborach jest system ,,call and vote” czyli ,,zadzwoń i zagłosuj” pozwalający na darmowy telefon bezpośrednio do kandydata.
Jak sprawdzić dorobek kandydatów, którzy nie są obecnie w parlamencie? Jest takie przysłowie ,,nie ma Cię w gogle, nie ma Cię wogle”.
Dodano: 14 września 2011 (środa). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (0)
Opublikowano w Bez kategorii
Kościoły poprzez swoje silne zaangażowanie w politykę zajmują konkretne miejsce na scenie politycznej. Obserwujemy to także w Kielcach – dzisiejsze podziękowania z ambony dla agenta Tomka (postaci o, co najmniej, mało etycznych metodach pracy) w katedrze (na której ścianie wisi tablica poświęcona politykowi-rozwodnikowi) oraz stałe wsparcie biskupa Ryczana dla jednego ugrupowania sprawia, że kościół staje się utożsamiany z konkretną partią.
Myśląc o skutkach takiej sytuacji przypomina mi się jak kilka lat temu przez Europę przetoczyła się dyskusja na temat wpisania wartości chrześcijańskich do preambuły Traktatu Konstytucyjnego. Wiele krajów zaprotestowało przeciwko temu sformułowaniu. Negowanie wkładu chrześcijaństwa w kształt Europy było dla mnie trudne do zrozumienia, dziś jednak patrzę na to zupełnie inaczej. Może po prostu wielu polityków nie chciało, żeby nazwa konkurencyjnego ugrupowania znalazła się w preambule konstytucji?
PS. O marszu w sprawie wyjaśnienia ,,mordu smoleńskiego” z udziałem kandydatów do parlamentu nawet nie wspominam. Jak powiedział dziś senator Banaś ,,Odczuwam wstyd, że kampania przybrała takie barwy. To jest mocno niezdrowe granie na ludzkich emocjach.”
Dodano: 11 września 2011 (niedziela). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (7)
Opublikowano w Bez kategorii
Obywatele mają prawo wyborcze czynne i bierne. Czynne prawo, które ma prawie każdy pełnoletni mieszkaniec polski oznacza możliwość do wybierania reprezentantów. Bierne prawo, a więc możliwość bycia wybranym, z biernością obecnie ma zwykle niewiele wspólnego. Coraz więcej polityków sięga po metody praktykowane od dawna na zachodzie, oparte na bezpośrednim kontakcie z wyborcą.
Kandydaci i kandydatki wszystkich partii pojawiają się na lokalnych świętach czy ulicach Kielc. Koalicjanci próbując wprowadzić zakaz kampanii billboardowej próbowały wymusić na politykach kontakt z wyborcami. Co prawda Beata Kempa rozpoczęła kampanię głośną odmową zjedzenia kolacji z jednym ze swoich wyborców (kolacja miała być nagrodą w konkursie, na wzór kampanii amerykańskich), ale większość kandydatów ma zamiar spędzić większość czasu poza biurem.
Patrząc na obecne sposoby prowadzenia kampanii, trzeba zmienić podział prawa wyborczego na czynne i bardzo czynne.
Dodano: 30 sierpnia 2011 (wtorek). Autor: Michał Braun. Komentarzy: (0)
Opublikowano w Bez kategorii